piątek, 19 lipca 2013

Niebawem :) z zabawą


Nie mogę powiedzieć, że to było zaplanowane.
Nie mogę powiedzieć, że to był tylko przypadek.
Nie mogę powiedzieć, że nie chciałam,
ale też nie mogę powiedzieć, że marzyłam.

Jednak postawiona w sytuacji teoretycznie nie bez wyjścia,
nie mogłam podjąć innej decyzji.
Gdybym taką podjęła jej by nie było...

A tak, jest ze mną.
Milutka, kolorowa, mięciutka z coraz dłuższą sierścią.
Dająca się wyspać (nawet do 13!),
grzeczna i zwariowana na przemian.
Uwielbiająca przeglądać się w szafie - z kimś Wam się to nie kojarzy? ;)
Kochana kicia :).



Tylko jest pewien minus...
Kicia nie ma imienia!
Wszystkie pomysły mile widziane.
Wykażcie się swoją kreatywnością :)).
Całkiem możliwe, że będzie nagroda - przyznana oczywiście całkiem subiektywnie :P
Albo za pomysłowość, albo za imię, które spodoba mi się najbardziej, albo nie wiem ;)

By Was jeszcze bardziej zachęcić do wzięcia udziału w burzy mózgów, dodam, że moi realni znajomi nie podłapali tematu ;). Liczę zatem na Was, moi mili!



Koteczka ma cudne rude spodenki na tylnych łapach. Nie udało mi się zrobić ani jednego zdjęcia, które by je pokazało ;). Cała ta sesja była męczarnią ;))). Prawie każde zdjęcie było poruszone. Może kiedyś uda mi się pokazać Wam więcej detali :)).

Nie mogę też nie pogratulować Idze, która wspaniale zgadywała co to będzie za gość :D. Iguś, jednak potrafisz zgadywać! :)
I oczywiście nie mogę nie wspomnieć o Ance Wr., która była mi niezwykle pomocna w kwestiach okołokocich, przyziemnych okrutnie! Aniu :*

120 komentarzy:

  1. zaraz, zaraz, ja też podejrzewałam, że to kicia.. foch!
    ale co do imienia... myślę... to musi być coś wyjątkowego:)
    no i pierfsha
    no i buziaki :)
    no i mizianko dla kici

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Vikuś wiem :*
      Iga była pierwsiejsza i zobacz co ona tam nawymyślała jeszcze :D
      Nie szczelaj focha nooo ;)))
      Za to jesteś dziś na podiumie ze złotem! :D
      O tak, to musi być coś wyjątkowego! :D Bardzo cierpliwie czekam na propozycje :)))
      Buziaki :*

      Usuń
    2. no oki, jush mła przeszuo ;P
      myślem, myślem:)

      Usuń
    3. Cytując klasyka "Nno!" :P

      Usuń
    4. Stefcia :)
      Frania:)))
      Klarka:)))

      Usuń
    5. Też myślałam o Klarce, ale nie wiem czemu bardziej pasuje mi do czarnego kota ;)

      Usuń
    6. Filomena, w skrócie Filka :)

      to tak po mojej prababci:P

      Usuń
    7. No tak zgodnie z obowiązujoncom modom :P

      Usuń
    8. no dobra, mam

      kicia wygląda na Alutkę !!!
      koniec i kropka!
      :)

      Usuń
    9. Kropka sropka :P:P:P
      Kopytko :P

      Usuń
    10. Ciekawam co powie Jolka :D

      Usuń
  2. nawet nie wiedziałam, że wymyślanie imienia może być takie trudne :0 :)
    chciałabym ... ale mam pustkę w głowie :/
    Alu.. buziaki wielkie przesyłam :**** jak tylko wpadnie mi do głowy coś poza Puszkiem i Tygrysem - dam znać :) :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zawsze miałam z tym problem :/
      Daj koniecznie znać jak coś Ci wpadnie do głowy :)))
      Buziaki :*

      Usuń
  3. Co za słodziutka istotka! Powodzenia dla Mamusi Alusi w wychowaniu tego stworzenia :)
    A może Figa by do niej pasowało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, jest słodziutka :). A powodzenie bardzo się przyda :)
      Figa - zapisuję na listę ;)

      Usuń
  4. Nie wierzę,chyba pierwszy raz udało mi się zgadnąć w budyniowym świecie:)
    Proponuję Inkę albo Duśkę.Chociaż bardziej na to pierwsze bo widać u niej ta inkę i mleko no i inkę z mlekiem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz! Kotecek :D
      Inkę i mleko, no i inkę z mlekiem :D
      Czy znaczenie ma fakt, że nie znoszę inki? ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam małe kotki :) Śliczniutka.
    Potem przestaję je lubić, więc na razie mieszkamy bez zwierzaka (bo psy wymagają więcej czasu, którego ostatnio nam brakuje).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie małe są rozkoszne, ale przy tym zwariowane tak, że wycofuję się ze stwierdzenia, iż kicia daje mi spać w nocy :/
      Ja marzę o psie, ale z tych samych względów go nie mam. I bardzo byłoby mi go żal jakby wiele godzin siedział sam w domu.

      Usuń
    2. Ja ostatnio na stronie schroniska znalazłam takie dwa haskowate - jeden rudawy husky, drugi złoty mieszaniec. Gdybym tylko miała warunki to już bym pojechała po jednego albo drugiego. Ech...nie mogę wchodzić na strony schronisk, bo zawsze jest tak samo, że znajduję jakiegoś fajnego sierściucha i robi mi się smutno, że nie mogę go przygarnąć. A podobają mi się tylko duże psy, które potrzebują przestrzeni i ruchu.

      Usuń
    3. Widziałam kiedyś na blogu Jagody, że tez marzysz o husky'm. piękne psy.
      Może dopóki nie będziesz mogła mieć psa to lepiej nie wchodź na strony schroniskowe :).
      Pocieszające jest to, że tam szukasz psa - jaki on będzie wdzięczny! :))

      Usuń
  6. koteczka jest trzykolorowa, a na takie mówią :tricolor"
    ja proponuję trochę od tego określenia Trikola :) jak coca-cola ;) taka potrójna ;)

    zasyłam Was najszczersze życzenia, przytulańce i uściski :) zobaczysz, że ani się obejrzysz a nie będziesz sobie życia bez tej kuleczki wyobrażać :) miałam identycznie 3 lata temu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ładnie! Tylko czy to będzie wygodne w użytkowaniu? Z tym TR na początku? ;)

      Za wszelkie przytulańce i inne uściski bardzo dziękujemy Małgosiu :))

      Usuń
    2. Bardzo dobry skrót Pani B.! :))

      Usuń
  7. dzień dobry:)))
    piękności kotka:)))))))))
    bajeczna - czyli Baja:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podpisuje sie obiema gornymi konczynami:))))

      Usuń
    2. dzię dobry Gago!
      ciekawam była Tfego komentarza :P
      Baja - dobre, bo krótkie i łatwe :) ale nie za mało miłe i czułe? :)

      Usuń
  8. iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii:)) jaka słodziutka:))a mi się skojarzyła z Inką:))...bo ma takie kawowe kolorki..kawa Inka w trakcie dolewania mleka:)))))i mówisz ,ze możesz spać do 13? szczęściara..mi Rysiek powala...bo to pieszczoch i wałkoń....ale Bury-ranny ptaszek-psiajucha..ups...kociajucha:))
    Głaski dla nowego mieszkańca:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejny głos na Inkę!
      Inka w trakcie dolewania mleka - kolejna z wyobraźnią! :D
      Raz tak się zdarzyło i kicia grzecznie spała ze mną - może też była zmęczona po imprezie? Dziś już nie była tak łaskawa, a miała wytrzymać tylko do 6 :(
      Qrko, chciałam właśnie takiego Ryśka jakiego masz Ty, tu patrz - trzy kolorki, czyli Rsyiek zmieszany z Burym i jeszcze z kimś ;)

      Usuń
    2. ale numer nawet nie wiedziałam ,ze iga też na Inke:)))))))-teraz poczytałam:)))...jak to???nie znosisz inki????

      Usuń
    3. no nie znoszę! wolę bawarkę :)) inka jakaś taka cierpka mi się zdaje, choć może kiedyś tylko tak ją odbierałam ;))

      Usuń
  9. aLucha ona powinna miec na imie aLutka !!!!! :))))

    aLbo aLunia:)
    Kocinka przeslodka, jakie macie obie szczescie ze na siebie trafilyscie!!!!
    Gratulacje:**** i zazdraszczam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! Albo Lutka, Lucha, Lunia...

      Mówisz, że takie szczęście mamy? :)))
      Dziękuję Lamio :***

      Usuń
    2. Kurczaki! Ubiegła mnie! Właśnie przyszłam pisać, że to Alutka! Wygląda jak Alutka, to jest Alutka! :)

      Pomyślałam jeszcze o Śpioszce, tylko ze zdrobnieniem kłopot...
      Jeszcze będę myśleć. :)

      Usuń
    3. Czyli, że co? Że jak ja wygląda? :P

      Śpioszka rzeczywiście może być za długie ;)

      Usuń
    4. tak dwa gosy za Alutka!

      z tym ze glosuje za pisownia: aLutka :))))))))))

      Usuń
    5. nosz kurna, napisałam przed chwilką nie czytając komentarzy, że ona to najprawdziwsza Alutka, już w drodze do domu o tym myślałam, a tu wchodzę i... widzę to samo :)))

      Usuń
    6. No wyście pofarifali! Fiki, Ty zostaf na sfoje fariatkofo te fariactwa! :P
      Jak kot może mieć moje imię? No jak????? Hę??? :P:P:P
      Ja rozumiem, gdyby to był Wasz kot i miał się zwać Alutka, ale Anko, nazwałabyś Amisię Gosia? :P

      Wzywam Was do porządku!

      Lamio, zapamiętam, że gdyby co to taka pisownia - w końcu to bardzo istotna kwestia! A może lepiej Lutka? :P

      Usuń
    7. przepraszam bardzo, ale o ile mi wiadomo, to koleżanka w dowodzie ma imię tylko ciut podobne, hę? :)
      ale jakby Ci się to "A" zbyt mocno kojarzyło, to ewentualnie Lutka też może być ;)))

      a tak swojom drogom, u mnie 2 posty dzisiaj już się spłodziły na temat związany zes ukochanym sfieshontkiem, a Ciebie nie ma, a też prosiłam o radę :)

      Usuń
    8. No tak, tylko ciut podobne :P a ciekafe jak do mnie tu gadacie... ech...

      no a ja nie wyczymiem! kto budyniofego komenta napisał o 10:12?? no kto??
      I nafet żem siem wypofiedziała pod postem o metkach, żem siem prafie rospisała tam!
      człofiekofi ciongle kłody pod nogi, ciongle... :P

      I fłaśnie zobaczyłam, ze postanofiłaś tak jak sobie tego życzyłam pisząc komentarz do pierfszego Tfego dzisiejszego posta!!! :****

      Usuń
    9. to był mały prowokejszyn, żebyś wejszła i zobaczyła radosnom nowinem ;PPPP

      Usuń
    10. Lutka superrrrrrr!!!!

      Usuń
    11. Ty już siem Fiki nie tłumacz :P

      Usuń
    12. a jak Lutka ci kiedyś pazurem lutnie??? no prowokacyjne imię:))

      Usuń
    13. Qrko, też mi się tak skojarzyło :))

      Usuń
  10. A dla mnie to jest Bunia. Nie wiem dlaczego, bo tak i już. Śliczniusia malusia, mamusia będzie z niej dumna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bunia kojarzy mi się z Gumisiami :))
      Jeszcze by się przydało grzeczniusia ;))

      Usuń
  11. Hej trafiłam dziś na ten blog przez przypadek. Milusio tu u Ciebie.
    Kocham kociaki a po obejrzeniu tych zdjęć imię dla kotka nasunęło mi się samo proponuję imię "Nusia" ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie serdecznie witam :)
      Dziękuję za propozycję :)
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  12. Znaczy się, się zagapiłam i nie zgadywałam? Hm, trudno, nie szkodzi, bo i tak się domyślałam spomiędzy Twoich i Anki wierszy, więc swoją małą satysfakcję mam. ;) Ale nie sądziłam, że AŻ TAKĄ piękność nam objawisz. :) No i co ja tu będę jeszcze gadać - to jest Śliwka. To jest, kurna, nasza Śliwka. No, może prawie nasza Śliwka. Nawet takie gatki, o jakich piszesz, ma, tylko czarne. :)
    Nad imieniem oczywiście pomyślę. :)
    Uściskuję Cię, Alutko i proszę o ugłaszczenie skarba. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://zamoimidrzwiami.blogspot.com/p/spis-powszechny-zwierzakow.html

      Pod numerem 43 prezentuje się Śliwka, jakby kto nie wiedział. No czy nie są siostrzane? :)

      Usuń
    2. Na zgadywankę się nie załapałaś, ale teraz można się jeszcze bardziej wykazać :)))
      Ha! Rzeczywiście do Śliwki podobna! Na pyszczku trochę inne są, ale grzebiety....
      Pomyśl, pomyśl - odświeżyłam sobie imiona Twoich pupili, więc liczę na Ciebie! :P Masz pomyślunek Jolko, oj masz :P
      Skarba ugłaszczę, a i Tobie ślę uściski!

      Usuń
  13. Witam!Komentuje pierwszy raz ,ale czytam.A kicia to Luśka,łusia bo widzę ze to mała figlarka .Serdecznie pozdrawiam Eliza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elizo, cieszę się bardzo, że czytasz i zachęcam do częstszego ujawniania się :)))
      Dobrze widzisz! To jest mała figlarka. Lusia mi się podoba - wyżej pod Lamią napisałam, że może skrót od mojego imienia :)))

      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  14. Ojej! Jaka kochana! Marzę o kocie, ale niestety mój psiak na to nie pozwala.
    Mnie tam ona wygląda na LILI ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja o psiaku marzę :)
      Lili - dobre i krótkie. A może Lilu? Tylko wtedy będzie od imienia mojej przyjaciółki ;)

      Usuń
  15. Imienia nie potrafie wymyslic :( ale jest przesłodka!Podobna do Filemona mojej przyjaciolki Ani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdyby to był facet to też mógłby być Filemonem ;)

      Usuń
  16. :)) no i dobrze się stało :))))
    Podoba mi się imię Humoreska :))))) Tak na poprawę humoru :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Humoreska! Świetny pomysł :))) a jakie zdrobnienie? Huma, humcia? To już gorzej brzmi...

      Usuń
  17. Piękny maluszek. Ja bym jej dała na imię Bakalia :)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Abi, też myślę, że piękne :)))
      Jaki skrót?

      Usuń
    2. W skrócie rodzyneczka... : p. Bakusia. Baki. Bakalka.

      Usuń
  18. Jest prześliczna! Co za futerko! Kocham koty :)
    Podobno koty lubią literkę r w imieniu, ale jak zobaczyłam to maleństwo to usłyszałam w głowie - Aśka
    Lusia - milusia, też ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olgo, futerko ma cudne! I cieszę się, że coraz dłuższe ;))
      A mi ktoś mówił, że niby jak jest "i" to dobrze :)
      Albo Kaśka ;)
      Lusia milusia coraz mniej mi pasuje do tej wariatki ;)

      Usuń
    2. moja kuzynka miała Aśkę, była cała czarna i niezła wariatka ;)
      ja miałam kocurka Kacperka, kociczki miały rozmaite imiona, żadne nie pasuje do tej Twojej piękności, a teraz kot taki właściwie dochodzący, znaleziony obok budynku KRUS nazywa się Kruzik :)

      Usuń
    3. Podobają mi się ludzkie imiona u zwierząt - Kacperek super :))
      A z tym KRUSem to niezłe! Szkoda, że nie jest Krusik ;))

      Usuń
    4. Krusik, Kruzik, zależy od wymowy ;)
      ale zdecydowanie imię pochodzi od KRUSu :)))

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. Albo Piratka z racji czarnej sierści wokół oka :)

      Usuń
  20. Napatrzec sie nie mozna!

    Koniecznie post o Lutce co jakis czas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaha!
      Lamio, dobrze, ale jeśli tylko zdołam zrobić tej wariatce jakieś zdjęcia ;)

      Usuń
  21. ale cudna ŁAciatka, ale imię to musi wyjść od Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest Jo... może i tak się ostatecznie stanie :)

      Usuń
  22. Ale cudeńko!!!
    Śliczności....jak przeczytałam post to od razu pomyślałam o Alutce ,imieniu dla Kicia ale widzę,ża Lamia tez tak pomyślała i jak dla mnie to idealne imię dla Twojej Kici,Alutko:)))
    buziaczki:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Margo, nie tylko Lamia, ale i Viki i Anka! ja już się tam wyżej wypowiedziałam co o tym sądzę :D:D:D :P
      Buziaczki :***

      Usuń
  23. Odpowiedzi
    1. Tak z rosyjska - myślałam o tym :)

      Usuń
    2. Miałam psicę o tym imieniu.

      Usuń
  24. Ale słodziak:) Małe zawsze takie śliczne! Jak dla mnie to by była Bronka:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyjechałam do rodziców i nie mogę się nadziwić jaki tutejszy kot jest wielki! Mam wrażenie, że urósł ;))
      Bronka - dobre. Fajnie mi się kojarzy :)
      Pozdrawiam Cię Kanko :)

      Usuń
    2. No właśnie, szybko rosną te kociska! Mój też już jest taki wielki i ciężki. Ale mimo to nadal potrafi być słodki i wdzięczny:)
      A Bronka może kojarzy ci się z tym co mi, czyli ze wspaniałym serialem Daleko od szosy i Bronką co pluła pestkami czereśni?:))) Uwielbiam ten serial.

      Usuń
    3. Faktycznie, dopiero co pokazywałaś u siebie takiego młodzieniaszka :)
      Haha, akurat kojarzy mi się z ciocią Bronią mojego kolegi ;)). Jako, że mieszkała przy samej podstawówce to chodziliśmy do niej na każdej długiej przerwie na jakiegoś pączka i kompot :D. A mąż cioci Broni zadawał nam matematyczne łamigłówki :)).

      Za to teraz leci "Nie lubię poniedziałków" - lubię, choć chyba nic nie przebije "Poszukiwany-poszukiwanej" :))

      Usuń
    4. Super ciocia:) No i nic nie przebije starych filmów i serialów:)
      Pozdrawiam, Panikanka

      Usuń
    5. Oj nic! Cieszę się, że teraz w wakacje co chwila jakiś staroć jest w tv :))
      Uściski ślę Kanko :))

      Usuń
  25. Jest przepiękna!
    I choć jestem psiarą to Twoja Pupilka mnie zauroczyła.
    Ale imię wymyśl Jej sama,to jest Twoja koteczka...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amber, ja też jestem psiarą! :)
      Masz rację... I nie wiem czy już nie wymyśliłam ;))
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. Pefnie, że pofiem! W nastempnem poscie :P:P

      Usuń
    3. Koniecznie podziel się z Nami jakie imię wybrałaś dla tej Ślicznotki!

      Usuń
  26. przeczytałam chyba wszystkie imienne oferty,
    niektóre naprawdę pocieszne ;)))

    niestety, nigdy nie miałam pomysłu na imię dla jakiegokolwiek kociaka, ale tym szczególniej niecierpliwie poczekam na następny post z ujawnieniem tajemnicy :D
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eNNko, miło mi Cię tu widzieć :*

      imienne oferty :D
      ja też zawsze miałam problem z imieniem dla zwierzaków - kot zwykle kończył jako Pan Kot ;)
      tym razem coś wymyśliłam, ale czy przetrwa czy jednak dalej będę mówić Kicia - się okaże ;))

      Usuń
  27. Jezuniu jaka ona śliczna, słodziak nie z tej ziemi!
    Nie dziwię się, że w tej sytuacji teoretycznie nie bez wyjścia, wybrałaś to właściwe wyjście:D
    Na przedostatnim zdjęciu wygląda centralnie jak Lusia:)
    Proszę ją ode mnie wyściskać, wykiziać i wycałować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodziak owszem - jak śpi :D
      Wybrałam jedyne właściwe wyjście ;)
      Masz rację, pasuje do nie Lusia, ale tylko wtedy gdy jest grzeczna :D
      Wyściskana i wycałowana! :D

      Usuń
    2. To dokładnie jak mój Dyzio!
      Jak tylko zamyka oczy, to jest wcieleniem anielskości:D
      Jak Lusia będzie niegrzeczna, to możesz na nią wołać Luśka;)
      Z biegiem czasu imiona same cisną się na język.
      Moje koty mają ich kilka, w zależności od tego, co zbroją;))

      Usuń
    3. Madziu, kicia wariuje coraz bardziej!
      Wczoraj byłam okrutna - zamknęłam drzwi sypialni na noc, żeby nie wlazła :(
      Musiałam się wyspać - tak ostatnio mi nie daje w nocy!
      Nie wiem jak z nią postępować... ech, problemy ;)
      Imionko już mi się jedno wykluło w głowie, ale możliwe, że będą jeszcze jakieś ;)
      Kicia pojętna jest i od początku reaguje na CHODŹ, a nie na kici kici ;)

      Usuń
    4. Przyzwyczaisz się;)
      Bycie okrutnym, niesie za sobą wyrzuty sumienia, jednak czasami nie ma wyjścia:)
      Będąc okrutną, odseparowałam dziś w nocy Dyzia, z czego Antek był bardzo rad,
      ale po wyjściu z sypialni rano ( o 6-tej!!!!!),
      oczom mym ukazał się widok nie do pozazdroszczenia;)
      Cierpliwość przede wszystkim!

      Usuń
    5. O dżizasie... :D tych widoków się boję właśnie!
      Dla mnie kuweta to dramat, a co dopiero :P
      A ogarnięcie dwóch rozbrykanych kotów... szacun :)))

      Madziu, to dla mnie prawdziwa szkoła cierpliwości! Nie mam jej w sobie za dużo :/

      Usuń
    6. Nic nie dzieje się bez przyczyny!
      Może Hala pojawiła się w Twoim życiu po to,
      żeby cierpliwości Cię nauczyć właśnie;)

      Usuń
  28. O MÓJ BOZE!

    Masz kota!
    Cudownego pieknego miekkiego idealnego prawdziwego ślicznego KOTA!

    kocham je i uwielbiam ale jestem uczuclona więc głaskam monitor :)
    hihihihi
    ja marzę o kocie i nazwałabym go Fikołek :)

    Cudownie Ci!
    Miłego mruczenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O mój Boże! Piękna reakcja Petitko :D
      Jest bardzo mięciutka i milutka w dotyku ;)
      Uczulenia współczuję :(

      Dziękuję :))

      Usuń
    2. o mój Boże! przeczytałam "JESTEM bardzo mięciutka i milutka w dotyku " ;)))
      ale nie wątpię, że tak też jest ;)

      a co z imieniem????

      Usuń
    3. Hahaha! Pewnie, że tak jest! :D

      Tylko przygotujem post nowy to bendzie imienie kocie :P
      może jutro jeśli mnie dziś fieczorem wena tfurcza najdzie ;)

      Usuń
    4. hahahahah :) jestem mięciutka ? :) hihihihihi

      Usuń
  29. Cudna, wysciskaj I wydrap za uszkiem ode mnie, prosze :) Przymierzam sie do takiego klebuszka od jakiegos czasu po utracie mojej ukochanej 16-letniej...juz niedlugo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malarko, wedle życzenia! Wyściskałam i podrapałam ;))
      Wierzę, że ciężko podjąć decyzję o kolejnym zwierzaczku, zwłaszcza po tylu latach towarzystwa! Życzę jednak by decyzja szybko zapadła :))

      Usuń
  30. Ale słodziak! Bardzo trafna decyzja :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za to, że tu jesteś i piszesz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...