Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śliwki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 sierpnia 2011

półkruche

Niestety, ale muszę przyznać, iż nie grzeszę miłością do owoców. Rzadko mnie do nich ciągnie, a już prawie nigdy do jabłek. No już jakoś tak jest, że wolę konkretniejsze smaki :)
Jednak nigdy nie odmówię sobie zjedzenia nawet sporej ilości śliwek, a już zwłaszcza węgierek. A już zwłaszcza kwaśnych. Od zawsze lubię kwaskowate smaki. Jak byłam mała to uwielbiałam kwaśny zielony agrest :) na samą myśl ślinka cieknie.
Wykorzystując fakt, iż tegoroczne węgierki są przepyszne i jakoś podejrzanie mało robaczywe, zrobiłam z nimi kruche ciasto. A raczej - jak "mówi" Kuchnia Polska (wydanie z 1968 r.) - półkruche.


A zrobiłam je tak:
  • na stolnicę przesiewamy 500g mąki,
  • do mąki dosypujemy 150g cukru pudru, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, cały cukier waniliowy,
  • wszystko mieszamy,
  • dodajemy 200g masła, kroimy nożem i mieszamy z resztą składników,
  • dodajemy całe 2 jaja i jedno żółtko, 6 łyżek śmietany,
  • całość mieszamy nożem,
  • po wymieszaniu zagniatamy na jednolitą kulę (jeśli za bardzo Wam się klei to dosypcie trochę mąki),
  • odkładamy do lodówki na 10 minut,
  • blachę wykładamy papierem do pieczenia,
  • na papier ciasto, w które wciskamy śliwki (lub inne owoce),
  • posypujemy kruszonką, na którą przepis znajdziecie tutaj (kruszonkę tym razem robiłam paluchami i wyszła wspaniała),
  • wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni,
  • po 15 minutach zmniejszamy do 180 stopni i pieczemy jeszcze około 25 minut;


Dziś z Lee rozmawiałyśmy, chyba nawet dość sentymentalnie, o wszelkiego rodzaju grach towarzyskich. Czy to tylko w naszym gronie takowe rozrywki coś zanikają? Dla mnie wielka szkoda, bo wszelakie gry - od planszowych, przez twistery i inne darty i bilardy po wymagające myślenia i pamięci - uwielbiam. No nic, mam nadzieję, że jednak "duch w narodzie nie ginie" :) my, jak widać, staramy się go podtrzymać :)

P.S. Jeśli wolicie niższe ciasta to zmniejszcie proporcje (mąki wówczas 300g, a jajo tylko jedno, bez dodatkowego żółtka). 

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...