poniedziałek, 10 grudnia 2012

Mus czekoladowy

Czy Wy to widzicie? Czy to dzieje się naprawdę? 
Nie mogę w to uwierzyć! Kolejny, w tak krótkim czasie SŁODKI przepis. 
Co tam słodki! Znów czekoladowy!
Czy coś ze mną nie tak się dzieje?
Na swoje usprawiedliwienie tylko powiem, że w prezencie mikołajkowym Za Rzekę zawiozłam własnej roboty słoikową.  I nie dorzuciłam ani kawałka czekoladowego mikołaja! Ani troszeczkę.
I tę słoikową zaniosę jutro do pracy, bo kolega Roberbik zarzucił mi, iż na blogu nie piszę o schabowym!
Wybrnęłam z tej czekoladowej monotonii?!


Skład: 2 tabliczki czekolady (u mnie gorzka), 60g masła, 6 jaj, cukier puder;
  • czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej,
  • do rozpuszczonej czekolady dodajemy masło,
  • mieszamy, ściągamy z gazu,
  • żółtka oddzielamy od białek,
  • żółtka dodajemy do czekolady z masłem - dokładnie mieszamy,
  • ubijamy pianę z białek,
  • pod koniec ubijania dodajemy cukier puder (u mnie około 3 łyżki),
  • by piana nie osiadła pod wpływem czekolady, kopiastą jej łychę (lub więcej) przekładamy do masy czekoladowej, dokładnie mieszamy,
  • czekoladę delikatnie przerzucamy do białek, delikatnie mieszamy całość,
  • przekładamy do miseczek,
  • wkładamy na chwilę do lodówki;

Kolejny mus będzie na biało, a jeszcze kolejny na ostro. Spokojnie - nastąpi to kiedyś. Chyba... 

*przepis podpatrzony w programie Pyszne25

34 komentarze:

  1. Dla mnie bomba :) Wygląda bosko. A gdyby go tak zamrozić ;>?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, wiedziałam, że Tobie się spodoba :D
      Zamrozić... nie wiem, ale kilka dni w lodówce wytrzyma :)

      Usuń
  2. Jestem mocno przeziębiona i siedzę na zwolnieniu, chorobę zajadam czekoladą. Jak dobrze, że już nie mam wszystkich składników w domu, bo wylazłabym z łóżka jeszcze taki mus zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i szkoda, że nie masz składników! Wylazłabyś z łóżka i od razy wyzdrowiała :D

      Usuń
  3. Kusisz, kusisz tymi pysznościami! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam... Ja zimą zawsze mam większe zapotrzebowanie na czekoladę, więc przepis jak znalazł :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima ma coś w sobie, że czekolada bardziej smakuje ;)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Czy ja w temacie czekolady w ogóle muszę coś dodawać? :D Ach mniaaaaaaaaaammmmmm!!!!! :):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, pyszności. Ostatnio ciągle podjadam coś słodkiego. Mój mąż z Roberbikiem by się zgodził! :) Powiedziałby, nie ma jak schabowy :p
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle też się zgadzam ;) jak to mówi goh. - "ze słodyczy najlepsza kiełbasa" ;).
      Jednak zimą takie cudeńko czekoladowe obowiązkowe! :)

      Usuń
  7. Lubię, patrzę i mi się podoba :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tylko trzeba to zmaterializować w domu :D

      Usuń
  8. tortury ludzie tortury!!!!!! jak tu nie miec apetytu na słodkie????????????????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak Qro, no jak??!! Może zagryźć kiełbasą??? Jak wpadniesz na lepszy pomysł to daj znać ;)

      Usuń
  9. trzeba sobie czasem słodko podogadzać, a co:)) cieszę się że słoikowa kiełba wyszła i wam smakowała!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, że trzeba!
      Smakowała - już planuję robić kolejne w różnych konfiguracjach smakowych i z podwójnej porcji :)

      Usuń
    2. hehe, ja już też powtórzyłam ten kiełbasiany twór z innymi ziołami:) i innym mięsem:)

      Usuń
  10. Cudowny mus czekoladowy. Ciekawa jestem Twojej ostrej wersji, tej zaplanowanej "na kiedyś" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))
      Może to kiedyś będzie szybciej? Zobaczymy ;)

      Usuń
  11. Hmmm, pychotka, przypomniałaś mi nasze francuskie czasy, gdy mój M. takie w restauracji robił ;), chyba muszę go znowu poprosić, choć na Mikołaja creme brulee mi ofiarował z butelką wina ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A cóż to za francuskie czasy były? ;> i Twój M to restaurator?
      Prezent cudny!

      Usuń
  12. Jeżeli chodzi o czekoladowe szaleństwo to doskonale Cię rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mniam!
    Bardzo lubię takie musy! :)
    Pozdrawiam!
    PS
    właśnie doszła do mnie książka, którą mnie przesłałaś :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszne są, tylko bardzo sycące - ja po kilku łyżeczkach wymiękam :D

      Cieszę się, że książka doszła! :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. mnie też się chce tylko czekolady :) a w takiej postaci nie miałabym zahamowań, żeby poprosić o dokładkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie - jeśli już mam ochotę na coś słodkiego to ostatnio tylko na czekoladę! :)

      Usuń
  15. O tak tak to muszę zrobić, mam kokilki:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za to, że tu jesteś i piszesz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...