środa, 3 kwietnia 2013

Kilka zdjęć o mnie

Jakiś czas temu Anka Wrocławianka zaprosiła mnie do zabawy fotograficznej. Ucieszyłam się z tej propozycji ogromnie, a i ubaw miałam niezły przy odpowiadaniu na pytania :))
Niektóre moje odpowiedzi nie są jednoznaczne, są z przymrużeniem oka. 
Nad niektórymi chwilę się głowiłam, by uniknąć oczywistych odpowiedzi ;).
Ciekawa jestem Waszych interpretacji, bo nie wszędzie widnieją moje dopiski :)

1. Codziennie widzisz:

 widok z mojego okna; kamienica, którą widzę codziennie wychodząc rano z domu;

2. Ubranie, w którym mieszkasz:

 bardzo lubię moją sypialnię :)
jest to chyba najbardziej dopieszczone pomieszczenie mojego M :)

3. Ulubiona pora dnia:

wieczorna spokojna herbata

4. Coś nowego:

Po kilku latach kupiłam dżinsy! Nie lubię...
Już są do przerobienia :/

5. Właśnie tęsknisz za:

 

6. Piosenka, która chodzi Ci po głowie:

miejsce 50-te na lp3 :) 
i jeszcze ta piosenka co to z boku siedzi...
 
 7. Nagłówek Twojego tygodnia:

Nie mogło być inaczej - dzięki tym zdjęciom wygrałam łazienkowy konkurs u Jagody :)

8. Najlepszy moment tygodnia:

 

9. Kim chciałaś być jako dziecko:

źródło: Internet 
10. Nie rozstajesz się z:

Jestem uzależniona...

11. Co można znaleźć na Twojej liście marzeń:


12. Twoja miłość od pierwszego wejrzenia:

Od tak pierwszego wejrzenia, że nawet go nie pamiętam!
Od Ajwonki i Gie wiem, że maleńką będąc mówiłam "Ala jajo"
  
13. Coś, co robisz cały czas:


14. Zdjęcie tygodnia:


15. Ulubione słowo, wyrażenie:

 kopytko :P

16. Najlepszy moment roku:


17. Ktoś, kto zawsze potrafi Cię uszczęśliwić:



 *********************************

No i które odpowiedzi najbardziej Wam się spodobały? :)
Do zabawy chciałabym zaprosić Igę, Kasię, Jagodę, Jo, Goh., DominikęMagdę, Kayah, Emkę :))
Czy któraś z Was się skusi? :)

*********************************

Do naszych sukienek dołączyła Jadowita :))

72 komentarze:

  1. Ciekawa zabawa. :) Może i bym nawet nie pozostawiła komentarza, ale zwróciłam uwagę na zdjęcie nr 8, a dokładnie na to, że piszesz zamiast typowego pisanego "a" takie wyglądające jak drukowane. :) Jesteś trzecią osobą, którą znam (licząc mnie) piszącą w ten sposób. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę :), nie sądziłam, że moje "a" przykuje uwagę ;).
      Piszę tak czasem - jak mi się zechce ;), ale bardzo lubię to a i chyba nie znam nikogo kto by tak pisał ;)
      Teraz znam Ciebie ;))

      Usuń
    2. Moja koleżanka z czasów liceum tak pisała i ja to u niej podpatrzyłam. Też nie piszę tak cały czas, raczej wtedy, gdy mam do napisania niewielką ilość tekstu, tak też podpisuję się (w swoim imieniu i nazwisku mam łącznie trzy "a"), gdy jednak notuję coś na szybko, a już szczególnie, gdy jest to długi tekst, wtedy piszę zwykłe (pisane) "a". :)

      Usuń
    3. Robię dokładnie tak jak Ty! :)
      I przypomniałaś mi - w okrsie licealnym pna jakimś wyjeździe poznałam dziewczynę, która tak pisała. Bez wyjątków - pisała tak cały czas!
      Może od niej to właśnie odgapiłam? I wydawało mi się to strasznie trudne początkowo ;)

      Usuń
    4. ha! wczasach liceum nudziłam się na wczasach z rodzicami i zaczęłam pisać kartki z takim a :) i mi zostało
      ale jak coś bazgrzę na szybko, to już nie...

      Usuń
    5. Licha i Alucha z tym samym a ;))
      Wszystko w czasach liceum się zaczęło - znaczy to "a" ;))
      Na szybko to na szybko - wiadomo ;)

      Usuń
  2. Ooo, drzwi w zdjęciach tygodnia piękne ;)
    dziękuję za zaproszenie, choć nie biorę generalnie udziału w zabawach - w tej wezmę bardzo chętnie ;), tylko na efekty trzeba będzie trochę poczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drzwi do pani, od której kupujemy prawdziwe jaja :)
      Mnie ta miotła urzekła ;))
      Ja też zwykle nie biorę udziału w zabawach,a tym bardziej łańcuszkach blogowych, ale ta była świetna!
      Będę czekać cierpliwie :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł i... ile się można dowiedzieć o Tobie. Dzięki za prezentację. :) Miłego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się pomysł spodobał :)
      Czekam na Twoją foto relację ;)
      Miłego :)

      Usuń
  4. Kopytko <3

    Jesteś trzecią osobą, która mnie nominuje ;) Teraz już chyba nie mam wyjścia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)))
      No nie masz! ;)
      Lubisz zdjęcia (tak myślę), więc chyba zabawa sprawi Ci przyjemność :)

      Usuń
  5. 17- bosko klimatyczne...:DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię to zdjęcie :)
      Jest impreza jest klimat, co Gaguś? ;)

      Usuń
    2. no..
      pamientam jeszcze...:PPP

      Usuń
    3. czemu miałabyś nie pamiętać? :P:P

      Usuń
  6. świetna zabawa :) Dziękuję za zaproszenie i podejmę rękawicę :) Może to jednak trochę potrwać, zanim nauczę się wstawiać i obrabiać zdjęcia .. ja świerzynka w tym blogowym świecie :)
    Urzekła mnie Twoja sypialnia ... :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ogromną chęcią Cię zaprosiłam, ale się obawiałam, że odmówisz, bo raczej nie wrzucasz zdjęć u siebie. Cieszę się, że tę rękawicę jednak... ;))
      Bardzo mi miło, że sypialnia się podoba :)) zdradzę Ci, że jest w niej jeszcze wielka biała szafa - w połowie pusta ;)
      Buźka :*

      Usuń
  7. też najbardziej uwielbiam piątkowe popołudnie :-) ... najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie piątkowe popołudnie jest lepsze niż cała sobota! ;)

      Usuń
  8. jestem zauroczona takim wpisem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ mi miło czytać takie komentarze! :)))

      Usuń
  9. Sympatycznie u Ciebie! Piątek to zdecydowanie jest to co lubię i ja :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Kamilko, że Ci się podoba :))
      Piąteczek, piątunio... ;)
      Pozdrawiam Cię ciepło :)

      Usuń
  10. Wszystkiego odpowiedzi są najfajniejsze :)!... I każda podoba mi się najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, bardzo dobra odpowiedź Abi ;)
      Twoje odpowiedzi też mi się podobały ;)

      Usuń
  11. Piątek u większości zapewne jest najfajniejszy:-) Najbardzioej ujęło mnie kopytko:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piątek, nie sobota ;)
      Kopytko dobre na wszystko!
      Jeszcze "mazy" były fajne ;)

      Usuń
  12. O! Dziękuję za nominację :-)
    Postaram się coś wymóżdżyć :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z wielką przyjemnością obejrzę Twoje zdjęcia - jak zwykle z resztą.
      Ciekawe czy będzie Elvis... ;)
      A fotografując kamienicę przyszłaś mi na myśl :)

      Usuń
    2. o! a to z powodu moich kamienic na Instagramie?:)

      Usuń
    3. Z tego powodu też, ale pamiętam, że chciałabyś mieć mieszkanie w kamienicy :)

      Usuń
    4. o tak! Najlepiej na poddaszu! :)

      Usuń
  13. Podoba mi się Twoja wizytówka. Piekne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podoba mi się to co napisałaś Maszko ;)
      Dziękuję bardzo :))

      Usuń
  14. Miłość od pierwszego wejrzenia...Ha Ha!:D
    Mam nadzieję, że jesteś cierpliwa,
    bo z mojej strony to może trochę potrwać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D:D a cóż to mogło być innego Magdo, no cóż? :D
      Będę bardzo cierpliwie czekać - tym większa niespodzianka może być ;)

      Usuń
  15. Bardzo ładnie się zaprezentowałaś, Alu. :) No i to kopytko... :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Jolu :))
      Kopytko być musi! A na zdjęciu ... pieróg leniwy jest ;)

      Usuń
  16. Kopytko :))))) Urocze!
    Podoba mi się "ubranie w którym mieszkasz" - sypialnia :) Ja też kocham moją, pod warunkiem, że nie jest akurat kociarnią :)
    Książka Izy Kuny to największe literackie rozczarowanie jakie przeżyłam ostatnimi laty. Dla mnie szajs bez żadnej wartości i senesu. Szkoda czasu. A Danutę Wałęsę czytałaś? Słyszałam dobre opinie, wciąz się przymierzam.
    Rozumie, że potrafi Cie uszczęśliwić imprezka, hulanki i swawole? No, nie wiem, nie wiem, czy Ci tego nie ukrócę, jak już będziesz moja Sy... :) Głupi żart oczywiście... ja w Twoim wieku, to ho ho! :)
    Lekarze mają przechlapane, przynajmniej u mnie w przychodni, gdzie pracuję. Zasuwają jak motorki, a ludzie są tak niezwykle roszczeniowi, że ręce opadają. Kiedyś też tak myślałam, ja Ty, teraz za nic w świecie nie chciałabym być lekarzem.

    Łączy nas morze :)
    A te błyszczyki to co? Ciągle używasz? A szminki nie? Odkryłam fajną rzecz do kolorowania ust, bo ja wszystkie szminki natychmiast zjadam, a to nie. Jak znajdę link, to Ci podeślę.

    A zdjęcie tygodnia mnie przygnębia. Śnieg pada u mnie za oknem! Brrrrrrr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      Coś mi się zdaje, że Twoja sypialnia jest bardziej kociaków niż Twoja ;>
      Mam nadzieję, że niedługo pokażę moją kuchnię...
      Kurcze, serio? W jednym z ostatnich numerów WO był wywiad z Kuną i pod jego wpływem kupiłam książkę... Dam znać o mych odczuciach. Teraz Ajwonka czyta.
      Danutę Wałęsę właśnie czytam. Według mnie jest świetna. Czyta się bardzo dobrze i naprawdę z ciekawością. Przeczytaj - myślę, że spodoba Ci się.

      Uszczęśliwiają mnie przyjaciele :)
      A do imprez i... pokera (!) odnosi się bardziej punkt 5 :)
      Wiadomo, że tęsknie za innymi sprawami, ale nie ma co się za bardzo uzewnętrzniać ;)
      Co Ty w moim wieku? :D

      Też nie chciałabym już być lekarzem - taka odpowiedzialność, pewnie mnóstwo stresu! Nie...

      Może być morze, mogą być i góry ;)

      Ciągle używam bebe albo innej ochronnej. Naprawdę ciągle... Jak nie mam ich pod ręką to kremik nivea. A błyszczyki rano. Nie mam pomadki bo każda, którą miałam mi się rolowała :(. Błyszczyki z resztą też! Tylko Mary Kay i Manhatan nie.
      Linka daj :)

      U mnie nie pada, ale jest strasznie ponuro :(

      Usuń
  17. Kopytko:)jajo:)i bebe też jestem uzależniona:)Jeszcze te drzwi do domu baba-jagi:)))
    Dziękuje Alutko oj teraz jak złota dla mnie taka mobilizacja i wyrwanie z zimowej beznadziei:):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) a wyobraź sobie, że te drzwi prowadzą do Pani, od której jaja szczęśliwe kupujemy :D
      Twoje zdjęcia są zawsze piękne i bardzo liczyłam na to, że odpowiesz pozytywnie na zaproszenie ;)
      Czekam z niecierpliwością :)

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Bardzo wiosenne! Tak bardzo, że kwiaty topoli je zasypały :D

      Usuń
  19. Ale super zabawa! Kopytko <3


    http://designdetector.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę wielu wielbicieli kopytka ;)
      Kopytko rządzi :)

      Usuń
  20. ale fajna foto-notka o tobie! ciekawe dlaczego tęsknisz za układaniem pasjansa;P
    a ja chętnie podejmę wyzwanie:) ale tematów jest wiele, a ostatnio jakoś tak mam mało czasu:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))
      Gośka, to poker! Zerknij na kolumnę pików ;). Lubię karty i inne gry :).
      No i ekstra, że podejmiesz! Liczyłam na to :D czuję, że mnie zaskoczysz :D
      Spokojnie, nie pali się :). Wiem co znaczy ten brak czasu - ciągle się spieszę ostatnio :/

      Usuń
    2. hehe, w pokera nie grywam za często, ale generalnie lubię karty - kanastę, tysiąca...:) to może przy tych drineczkach, jakąś partyjkę sobie utniemy, co?

      Usuń
    3. Ja bardzo chętnie :)
      Tysiąc super, w kanastę nie grałam.
      W remika lubiłam bardzo grać, ale musiałabym sobie przypomnieć :)

      Usuń
    4. ja z kolei w remika nie znam:) kiedyś jeszcze 3-5-8 praktykowałam i w szpaczki z rodzicami jeszcze za dzieciaka:) no i dużo pasjansów znam:)

      Usuń
    5. 3-5-8 nie umiem, ale moi parrentsi grają z sąsiadem.
      I uwaga uwaga! co jakiś czas wspominają, że zaraz po ślubie grali w te szpaczki i wiesz co zawsze mówią? "O co chodziło w tych szpaczkach?"!! Może Ty pamiętasz? :)
      Pasjansów wiele nie znam, ale lubię bardzo! Pamiętam jak mój dziadek często układał takiego na cały stół - chyba wszystkie karty były odkryte i w szeregu trzeba było ułożyć dany kolor po kolei...

      Usuń
    6. w tych szpaczkach to pamiętam, tylko tyle że leżały 4 karty na stole i się je zgarniało dokładając do 11 oczek:P

      a tego pasjansa dziadka, też układałam, ale nie znam jego nazwy - fajny jest:) rzadko wychodzi:)

      ps. foto-gra już na blogu:)

      Usuń
    7. O, to zawsze coś - zaraz powiem rodzicom, by tu zajrzeli ;)
      Oj bardzo rzadko! A zegar też układasz? Też rzadko :)

      Usuń
  21. też mnie w to wciągnięto. jedna z lepszych zabaw blogowych, dlatego chętnie wezmę udział... czas czas czas... jak tylko się ogarnę. "ogarnę" - obce mi ostatnio słowo :)
    masz identyczny jak ja notesik :)
    sypialnię też kocham najbardziej.
    TY błyszczyki - ja tusze i błyszczyki ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że miałam Cię "nominować" (durne określenie)? I umknęłaś mi!
      Zabawa świetna - a nie przepadam za tymi różnymi łańcuszkami ;)
      też masz funduszowy notesik? :) jest śliczny.
      Może pokażesz kawałeczek swojej sypialni ;>
      A ja tusz potrafię mieć jeden przez rok! ;)

      Usuń
  22. Jesteś okropną hazardzistką,Alicjo!Jak wpadniesz następnym razem to puszczę Cie w skarpetkach wreszcie!Zdjęcia super,skąd masz czas,przecież jesteś taka zajęta?Co do książki Izy Kuny-początkowo nie bardzo ale jak zatrybiłam to czytam z przyjemnością,śmieję się bardzo często,uwielbiam absurdalny humor i z pozoru bezsensowne teksty.Temat jakże na czasie ale bardzo niekonwencjonalna forma,polecam bardzo,to cos zupełnie innego.Najbardziej podobają mi się rozmowy Klary z Matką,cha,cha!Polecam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jestem! Ciekawe po kim to mam! Ty lepiej kasę już odkładaj, bo w piątek przybywam :P
      Nie wiem skąd czas, bo go nie mam przecież! Nic z tego nie rozumiem :P
      To teraz jestem ciekawa tej Kuny, ale jeśli są dialogi typu moje ze ZB to może mi się spodobać ;))

      Usuń
  23. Kopytko mnie rozbroiło:)))))Jajka kocham również. Fajna zabawa:)A u mnie dziś chleb na zakwasie:)))Dziękuję Alu, jest pyszny:)))Adres wykorzystam niebawem:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kopytko to dobre słowo :D
      Naprawdę kochasz jaja? To doskonale mnie rozumiesz! Wczoraj i dziś na śniadanie była jajecznica, wczoraj na kolację sałatka z jajami... ;)
      Cieszę się ogromnie, że chlebek smakuje! :D
      Przesyłam uściski :*

      Usuń
  24. Piękne zdjęcia tygodnia Alucha! A tak w ogóle to super się Ciebie czyta i ogląda:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesteś! :* Wróciłaś z wojaży?
      Wiesz ile miodu wlałaś w me serce? ;)
      Buziaki :)

      Usuń
  25. Wszystkie piękne! I widok z okna super i sypialnia baardzo romantyczna. Kilka wspólnych rzeczy mamy :)) Pozdrawiam ogromnie i życzę udanego zajadania czekolady z okazji Okazji :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Katarzynko, że Ci się podobają moje urywki z życia :))
      Ciekawa jestem tych wspólnych rzeczy! :)
      Przed Okazją będzie próba generalna - za tydzień. Dam znać :)
      Uściski!

      Usuń
  26. świetny post.Za jednym zamachem mówisz wszystko i prawie nic.Zależy kto ,jak i co zinterpretuje.Ostatnie zdjęcie idealne.Najbardziej przykuło moją uwagę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, bardzo podoba mi się Twoje spojrzenie na temat - wszystko i nic :). Trafnie :))
      Ostatnie też bardzo lubię ;))

      Usuń
  27. Miło było poznać kawałek Ciebie, dzięki tym zdjęciom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również było miło, choć nie było łatwe, by nie pokazać zbyt wiele ;)

      Usuń
  28. Witam się...talerzyk z 12 zdjęcia wygląda jakby bym z serwisu ślubnego moich dziadków, o którym pisałam 2 dni temu. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za to, że tu jesteś i piszesz :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...